Founder at dataplace.ai

Wybuch pandemii SARS-Cov-2 postawił przed nami znaczące ograniczenia w przemieszczaniu się. Wiele firm ucierpiało finansowo podczas tego okresu, niektóre z nich zamknęły swoją działalność. Z tego też powodu marki zaczęły odwoływać lub przesuwać na późniejsze terminy kampanie marketingowe, w szczególności te z zaplanowanymi działaniami OOH.
Samo pojęcie OOH to skrót od terminu out-of-home i odnosi się do formy reklamy zewnętrznej. Możliwości szerokiej prezentacji i dotarcia do tysięcy odbiorców każdego dnia sprawiły, że kampanie OOH stały się nieodłącznym elementem skutecznej strategii wielu marek.
Podczas kampanii OOH wykorzystywane są nośniki reklamy zewnętrznej takie jak: billboard, citylight, telebimy, murale, plakaty, reklamy na pojazdach, ulotki itp. Coraz większy udział w kampaniach OOH mają również nośniki DOOH (digital out of home), które są efektem szybko rozwijających się cyfrowych technologii przekazu handlowo-informacyjno-reklamowego.
Reklama OOH ze względu na różnorodne formaty oraz kreatywność ich wykorzystania przez działy marketingu wzbudza wysokie zainteresowanie i zaangażowanie wśród odbiorców marki.
Świetnym przykładem dobrze zaplanowanej kampanii OOH jest promocja nowego smartfona Samsunga - Galaxy Flip Z 4. Marka postanowiła nieszablonowo wykorzystać jeden z najbardziej popularnych formatów reklamy OOH i kontynuować promocję nowego produktu poprzez składany billboard. Dzięki specjalnie zaprojektowanemu nośnikowi marka ukazała najważniejszą cechę nowego smartfona - możliwość składania. Billboardy pojawiły się aż w 4 londyńskich lokalizacjach.

Mimo istotnej roli jaką odgrywa w strategii marketingowej wielu firm, na przestrzeni ostatnich lat reklama OOH musiała stawić czoła niejednemu problemowi.
Pierwszy z nich dotyczył wizerunku w opinii publicznej. W 2018 roku firma Kantar przeprowadziła badania, w których 31 proc. ankietowanych uważało, że wolnostojące reklamy powinny zniknąć z przestrzeni miejskiej. Warto zaznaczyć, że kwestia irytacji mieszkańców miała podłoże estetyczne, niezwiązane z samym rodzajem reklamy zewnętrznej, a dodatkowo nie dotyczyło to każdego z formatów. W przypadku murali ponad 80% badanych uważało, że namalowana reklama na ścianie budynku lepiej wpisuje się w kompozycję miasta niż plakaty na nich rozwieszane. Dlatego tak ważne jest pomysłowe podejście do tematu reklamowania marki, aby działania kampanii OOH przyniosły pozytywne skojarzenia wśród odbiorców.
Niemniej problem z postrzeganiem marketingu OOH to nie jedyny kłopot, z którym spotyka się branża mediowa. W 2020 roku sektor reklamy przeżył najtrudniejszy okres od kryzysu finansowego z 2009. Jak podaje Publicis Group, cała wartość rynku spadła o 8,6% w odniesieniu do ubiegłego roku. Jednak jednym z mediów, które odczuło to najmocniej było OOH (-38,8%).
Pandemia, a także wprowadzane w związku z nią obostrzenia spowodowały, że ruch na ulicach miast nie tylko zmniejszył się drastycznie, ale zmienił także swój charakter. Szczególnie analiza branż, które straciły klientów w czasie pandemii, wykazała zmianę nawyków konsumentów związanych z przemieszczaniem się. Widoczne było m.in. mocne unikanie miejsc o charakterze zagłębi lokalowych, a wybieranie ustronnych, odizolowanych lokali. Sprawiło to, że dotychczas znane ścieżki, jak i punkty generujące ruch stały się nieaktualne. Odbiło się to znacząco na branży reklamy OOH, ponieważ znalezienie miejsc o wysokim natężeniu ruchu było utrudnione i pozbawione łatwego dostępu do odpowiednich, aktualnych danych. Przez to mierzenie konwersji kampanii OOH stało się mniej efektywne.
Z zaistniałej sytuacji skorzystał wówczas świat online i reklama internetowa, która jako jedyna z mediów zanotowała wzrost wartości o niecałe 5% - jak podaje raport IGRZ. Z pewnością wpływ na to miały jej różnorodność, dostępność i stosunkowo niskie ceny. Jednak głównym czynnikiem, który przyczynił się do wzrostu reklamy online była przede wszystkim pandemia, która przyspieszyła przeniesienie wielu firm do świata online.
Czy możemy obecnie mówić o przeżytku reklamy OOH? A może jest to jedynie chwilowe osłabienie sektora spowodowane ostatnimi wydarzeniami na świecie?
Umów się z nami na rozmowę, z chęcią odpowiemy na wszelkie pytania oraz dokładnie opowiemy o tym jak wykorzystać nasze narzędzia w Twojej branży i biznesie.
Mimo iż lockdown oraz spowolnienie gospodarki spowodowały przesunięcia, a nie rzadko również rezygnacje z działań marketingowych przez firmy, marki wciąż decydują się na inwestycje dużych pieniędzy w różne rodzaje kampanii OOH.
Dlaczego tak się dzieje? Reklamy zewnętrzne to angażujące formy, na które zwracamy uwagę podczas codziennego przemieszczania się po mieście. Kreatywność marketingowców i różnorodne formaty reklamowe przez nich stworzone niejednokrotnie przyciągają wzrok przechodniów i sprawiają, że kontakt z daną marką zapada nam w pamięć na dłużej. Idealnym przykładem są kampanie outdoorowe Netflixa, które niejednokrotnie promują premierę nowego serialu w nieszablonowy sposób. Pomimo wielu przeciwności, które branża mediowa napotkała na swojej drodze w ostatnich latach, kampanie OOH są stale chętnie wykorzystywane przez największe marki znane na całym świecie takie jak: Coca-Cola, Adidas, Nike czy wspomniany wcześniej Netflix.
W Polsce najchętniej z OOH korzystają gracze z takich branż jak:
Reklamy OOH zyskują również istotne znaczenie podczas wszelkich kampanii politycznych, czy społecznych.


Nawet najbardziej kreatywne podejście do przedstawienia reklamy, zarówno online, jak i offline nie przyniesie oczekiwanych efektów, jeśli nie wiemy, jak targetować naszą kampanię. Na rynku są dostępne szacunkowe dane sprawdzające poziom ruchu w różnych punktach miasta, jednak ich wykorzystanie posiada dwie znaczące wady.
Pierwsza z nich to zbyt rzadkie aktualizacje. Duże odstępy czasowe w analizie prowadzonych badań, sprawiają, że przestają być one wiarygodne. Jeden z dostawców swoje ostatnie badania dotyczące poziomu ruchu przeprowadził w 2019 roku (stan na maj 2021), a po drodze zmierzyliśmy się z pandemią, która diametralnie zmieniła ścieżki i zachowania konsumentów na całym świecie.
Drugą istotną wadą, jaką posiadają takie dane jest ich ograniczona próba badawcza. Są one nierzadko dostępne tylko dla największych miast i opierają się na pojedynczych obserwacjach, a nie ciągłym monitoringu rzeczywistego natężenia ruchu.
To właśnie mierzenie poziomu trafficu jest największym wyzwaniem reklamy OOH, a zarazem miarą jej sukcesu.
W świecie rzeczywistym, w odróżnieniu od online nie ma zbyt wielu możliwości precyzyjnego dotarcia do wybranej grupy docelowej. Jednak z pomocą odpowiednich danych przestrzennych, demograficznych i mobilnych wciąż możliwe jest pozyskanie informacji, które w istotny sposób pomogą wybrać miejsca o największym potencjale dotarcia.
Pomogą Ci w tym m.in. narzędzia od dataplace.ai, z których pomocą nasi klienci są w stanie sprawdzić, jak porusza się grupa docelowa danej marki.
Rynek marketingu OOH dzieli się na 3 główne rodzaje reklamy zewnętrznej:
Bez wątpienia, ten ostatni będzie wciąż się rozwijał, szczególnie, iż cyfrowe ekrany sprzyjają ochronie środowiska. Dostarczają też odpowiedź na zmieniający się świat i pozwalają na jeszcze lepsze dopasowanie się do klienta i środowiska, w jakim się on znajduje. Jednak reklamy DOOH w znaczącej ilości zlokalizowane są wewnątrz budynków (99,6%), a sam udział DOOH to 11% całości tego rynku. Zobacz, jak IMS mierzy skuteczność reklam wewnętrznych z dataplace.ai.
Kolejnym ciekawym trendem, jest także rozwój technologii reklam OOH, który sprzyja poprawie sytuacji ekologicznej. Takim rozwiązaniem są przykładowo murale z powłoką antysmogową, oczyszczające powietrze z mocą o tej samej powierzchni jak ta, na której są stworzone.
Połączenie świata offline z online to równie mocno widoczny trend. Coraz częściej w reklamach OOH wykorzystywane są kody QR, które przenoszą zainteresowanego na landing page. Marki angażują w ten sposób odbiorcę przekazując mu więcej informacji na temat prowadzonej kampanii lub skracają ścieżkę zakupową, umożliwiając konsumentowi bezpośrednie przejście do zakupu.
Jednak najważniejszym trendem są coraz większe możliwości wykorzystania danych podczas planowania kampanii OOH oraz analizy jej efektów. Precyzyjne dotarcie do odpowiedniej grupy docelowej oraz posiadanie rzetelnych danych dotyczących ruchu wokół nośnika to rozwiązania, które są dostępne dla działów marketingu dzięki narzędziom, które rozwijamy w dataplace.ai.
Zobacz, jak GroupM wykorzystuje naszą technologię na co dzień, aby docierać do odpowiedniej grupy docelowej w świecie rzeczywistym.
Branżę reklamy OOH czeka wiele wyzwań. Przede wszystkim reagowania na zmieniającą się rzeczywistość. Bez wątpienia jednak kampanie OOH nie są przeżytkiem, a wciąż nowo powstające formaty reklam zewnętrznych przyciągają zarówno osoby decydujące się na wynajem powierzchni reklamowych, jak i odbiorców. Z odpowiednim przygotowaniem – począwszy od pomysłu, znalezienia miejsca pod nośnik, analizę obecności grupy docelowej oraz wykonania, kampania OOH może być wysoce angażująca i przynieść marce sukces sprzedażowy.
